|
Dziś dostaliśmy obszerną odpowiedź od Nadleśniczego Nadleśnictwa Gryfino, pana Roberta Wójcika. Odpowiedź, która rozpoczyna dopiero dyskusję na temat "remontowania" dróg w Puszczy, czyli w miejscu gdzie trzeba pogodzić interesy turystów z pozyskiwaniem surowca drzewnego. Oto co napisał pan Nadleśniczy: "Szlaki turystyczne na terenie Puszczy Bukowej wyznaczone zostały w większości przypadków na przebiegu dróg będących drogami leśnymi - wewnętrznymi. Proszę zauważyć, że drogi te łączą wiele funkcji, a nadrzędną ich rolą jest umożliwienie realizacji gospodarki leśnej oraz sprawowania nadzoru nad kompleksem leśnym. Gospodarka leśna związana jest m.in. z pozyskaniem i wywozem surowca drzewnego. Naturalny charakter podłoża dróg w puszczy powoduje, że okresowo realizowane: pozyskanie i wywóz mogą powodować lokalne naruszenie ich struktury. Dla przywrócenia drożności szlaków komunikacyjnych powstałe ubytki są przez nadleśnictwo naprawiane w taki sposób na jaki pozwalają środki finansowe oraz wymogi ochrony środowiska przyrodniczego. Na terenie Puszczy obowiązuje nakaz używania naturalnych kruszyw i materiałów budowlanych. Zastosowany materiał spełnia ten wymóg. Brak chwilowego komfortu użytkowania, odczuwalny na naprawianych przebiegach dróg wynika z faktu, że zastosowany materiał musi się związać z naturalnym podłożem (zostać wciśnięty w glebę utwardzając ją). Z uwagi na suszę proces ten może się wydłużyć do momentu gdy gleba osiągnie pożądany stopień uwilgotnienia, niezbędny do zagęszczenia kruszywa. Gdy się tak stanie nawierzchnia uzyska stabilność i komfort użytkowania zdecydowanie się poprawi (czego dowodem są odcinki dróg utwardzane w innych fragmentach Puszczy). Obecnie stosowany sposób pozwala na stosunkowo mało kosztowne naprawy przy jednoczesnym zachowaniu wymogów bezpieczeństwa dla środowiska naturalnego. Budowa drogi w technologii, która jest w Państwa zamyśle wiąże się z wydatkowaniem ogromnych nakładów, których nadleśnictwo nie posiada. Jest to również nieporównywalnie większa ingerencja w środowisko przyrodnicze (pamiętajmy że mamy do czynienia z Obszarem Natura 2000 i nie wszystkie prace budowlane mają szansę na realizację – stąd przyjęte rozwiązania). Proszę zatem o wyrozumiałość. Mając na uwadze załączoną dokumentację i Państwa notatkę nadleśnictwo położy szczególny nacisk na mobilizowanie wykonawców napraw do używania materiału o jak najmniejszych frakcjach – tak aby skrócić maksymalnie proces jego zagęszczania z gruntem." Tyle wyjaśnień Nadleśniczego. Wiele tłumaczą, ale rodzą one nowe pytania jednak co najważniejsze także pomysły na rozwiązanie problemu.
Po pierwsze należy zweryfikować błędne stosunek Nadleśnictwa co do dróg w Puszczy Bukowej "drogi te łączą wiele funkcji, a nadrzędną ich rolą jest umożliwienie realizacji gospodarki leśnej oraz sprawowania nadzoru nad kompleksem leśnym". W przypadku Puszczy powinniśmy chyba jedna uznać przynajmniej równoważną rolę Puszczy jako kompleksu leśnego i turystycznego. Po drugie "Dla przywrócenia drożności szlaków komunikacyjnych powstałe ubytki są przez nadleśnictwo naprawiane w taki sposób na jaki pozwalają środki finansowe oraz wymogi ochrony środowiska przyrodniczego. Na terenie Puszczy obowiązuje nakaz używania naturalnych kruszyw i materiałów budowlanych" Nakaz używania naturalnych materiałów jest zrozumiały, a Nadleśnictwa nie stać na zakup kruszyw. Używają więc gruzu budowlanego. Niby nie można tego przeskoczyć, jednak przynajmniej na wspomnianym przykładzie zastanawiające jest po co wykonano remont drogi, która była w dobrym stanie (wiem, bo sam nią jechałem przed remontem) a teraz jest o wiele gorzej. Po trzecie"Brak chwilowego komfortu użytkowania, odczuwalny na naprawianych przebiegach dróg wynika z faktu, że zastosowany materiał musi się związać z naturalnym podłożem" . Niestety, gruz sam się nie utwardza, i nie rozpisując się na ten temat mogę szybko wskazać dziesiątki miejsc w Puszczy gdzie wykonano tego typu remonty wiele lat temu i do dziś w tych miejscach mamy gruz i sterczące kawałki cegieł i temu podobnych. Jakie są więc konkluzje i pomysły? Moim zdaniem w Puszczy, w miejscu o charakterze turystycznym powinno się przede wszystkim stosować mniej inwazyjne metody naprawy dróg. Najpierw należy się zastanowić, czy remont jest w ogóle konieczny, a jeśli jest konieczny to wyrównać doły i przykryć niewielką ilością żużlu czy żwiru a nie sypać tony gruzu, który sam się niestety nie utwardzi.... I taką sugestię przekazałem Nadleśniczemu, panu Robertowi. Poprosiłem o zmianę sposobu przeprowadzania remontu dróg. Ponieważ jednak opisana droga jest zniszczona i sama się nie naprawi, poprosiłem więc o naprawę tego, co zostało zrobione i opisane w naszym materiale. Czekamy na odpowiedź Nadleśniczego. Mam nadzieję, że uda się przekonać go do tego pomysłu. A wy, jeśli macie inne zdanie w tym temacie - komentujcie.
|